„Neomodernistyczna” plomba

Pozory mylą. Budynek plombowy przy ul. Trzebnickiej jest w duchu modernistyczny i na pierwszy rzut oka mógłby powstać w okresie międzywojennym. Jednak jego projekt pochodzi z lat 1986-87, a ukończenia budowy doczekał się w 1991 roku, już po transformacji ustrojowej.

Jego projektantom (Krzysztofowi Lewczukowi przy współpracy Krzysztofa Wrzosa) udało się twórczo podejść do tematu łatania dziur w przedwojennej tkance miasta, a więc do tzw. plomby. Obiekt cofnięto od linii zabudowy i zgrabnie wpasowano w sąsiadujące XIX-wieczne kamienice, dzięki łagodnemu przejściu zaokrąglonych skrajnych ryzalitów. Monotonnym, historyzującym elewacjom architekci przeciwstawili artykulację podporządkowaną symetrycznej, silnie osiowej kompozycji fasady. Tworzy ją sieć otworów okiennych różnej wielkości, ostro wyciętych w ścianie pokrytej chropowatym tynkiem. Koncepcję dopełnia detal: stalowe maszty i relingi na dachu, charakterystyczne dla stylu okrętowego lat 20. XX wieku. Natomiast łuk odcinkowy spinający okna szóstego piętra oraz wejścia do klatek schodowych przykryte daszkami wprowadzają postmodernistyczne elementy.

Warto zajrzeć na podwórze, dostępne dzięki otwartemu przejazdowi. Tylna elewacja zaskakuje rzeźbiarskim ukształtowaniem, złożonym z czterech rzędów dużych, zaokrąglonych na narożach balkonów. Jest to kolejny element odróżniający plombę od starszej zabudowy kwartału i realizujący postulaty architektury modernistycznej o dostępie do światła i powietrza.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Co zobaczysz

Budynek plombowy z końca lat 80., w którym użyto cytatów z międzywojennej, modernistycznej architektury.

Obiekt na mapie: