Barwna plomba

Budynek plombowy Wojciecha Jarząbka to wariacja na temat neostylów i secesji, zabawa formą i bryłą.

Od połowy lat 80. zaczęto we Wrocławiu uzupełniać luki w XIX-wiecznej zabudowie, posiłkując się swobodnym, postmodernistycznymi interpretacjami historyzmu. Ukoronowaniem tych poszukiwań jest budynek plombowy Wojciecha Jarząbka, który w nobliwą, nadodrzańską dzielnicę wprowadził intensywne kolory i charakterystyczny, autorski detal.

Kompozycją rządzi jednocześnie malowniczość i logika, a kolor podkreśla podziały elewacji i rozrzeźbienie bryły – 5 kondygnacji (plus dwukondygnacyjne poddasze) zostało zróżnicowane przez wprowadzenie balkonów w asymetrycznym układzie i okien o różnych kształtach oraz zastosowanie trójkątnego ryzalitu, zwieńczonego fantazyjnym szczytem. To właśnie ryzalit przyciąga wzrok swoją kolorystyką (żółć, szmaragdowa zieleń, turkus, fiolet i ciemny róż), wyeksponowaną na jasnoszarym tle bocznych ścian.

Budynek (na planie litery L, z oficyną od strony podwórza, poprzedzony niewielkim przedogródkiem z niskim, falistym murkiem) na trwałe wpisał się w nadodrzański krajobraz, zyskał sobie sympatię mieszkańców (wybrano go Najpiękniejszym Budynkiem Roku 1996) i do dziś jest niemalże firmowym znakiem Wojciecha Jarząbka, często porównywanym do Solpolu, również jego autorstwa.

 

Zapisz

Co zobaczysz

Oszałamiająca mieszanka kolorów i form, konsekwentna i bezkompromisowa, czyli kwintesencja lat 90 i twórczości Wojciecha Jarząbka.

Obiekt na mapie: