Osiedle WSM Pod Jaworami

Skromna, ale interesująca  interpretacja zachodnioeuropejskich pomysłów na wkomponowanie nowej zabudowy w istniejący układ przestrzenny: jeśli szukacie wrocławskiej Hansaviertel (albo powojennej, stypizowanej WuWy) znajdziecie ją na Krzykach, „Pod Jaworami”.

Na południu miasta, w obrębie dzielnicy Borek (cześć Krzyków) Wrocławska Spółdzielnia Mieszkaniowa (czyli WSM) zaczęła od 1958 realizować niewielkie osiedle mieszkaniowe: priorytetem tego przedsięwzięcia było zachowanie istniejącej zieleni oraz dostosowanie się do skali sąsiedniej, willowej zabudowy. Pod kierownictwem Kazimierza Bieńkowskiego plany opracowywał zespół architektów, którzy w tym samym czasie projektowali znaczenie większe osiedle PKWN. Na Krzykach powstało kilkanaście budynków, prezentujących sześć odmiennych rozwiązań architektonicznych i przestrzennych, ze starannie zaaranżowanymi wnętrzami, wyposażonymi w zabudowy meblowe.

Po północnej stronie ul. Jaworowej stanęły czterokondygnacyjne bloki zaprojektowane przez Henryka Chorążaka, o efektownych, uskokowych elewacjach zachodnich i przeszklonych, wysuniętych przed lico muru pionach klatek schodowych od wschodu – dzięki prostopadłemu (czyli grzebieniowemu) ustawieniu względem ulicy powstały tam ciche i zielone wnętrza międzyblokowe. Po przeciwnej stronie, wzdłuż al. Jaworowej, zlokalizowano dwukondygnacyjne budynki szeregowe, przesunięte względem siebie, z małymi przedogródkami od ulicy i dużymi ogrodami od południa (proj. Zofia Wadowska).

Przy ul. Sudeckiej powstało pięć punktowców Konrada Jarodzkiego (będących powtórzeniem z osiedla PKWN) z charakterystycznymi, pionowymi osłonach balkonów, zróżnicowanymi elewacjami i funkcjonalnie rozplanowanymi, jasnymi mieszkaniami (na ostatniej kondygnacji znalazły się pracownie dla artystów). Również przy ul. Sudeckiej wzniesiono minizespół parterowych domów (tzw. domków projektanckich) Kazimierza Bieńkowskiego i Tadeusza Izbickiego: wtopione w zieleń segmenty mają duże tarasy, a ich wnętrza można kształtować w zależności od potrzeb. Kolejne dwa budynki, galeriowec i punktowiec projektu Kazimierza Bieńkowskiego, znajdują się przy al. Lipowej. Dopełnieniem zabudowy jest parterowy pawilon handlowo-usługowy na rogu al. Jaworowej i Sudeckiej o uskokowej, przeszklonej fasadzie i daszku wspartym na słupach.

Osiedle „Pod Jaworami”, ukończone na początku lat 60., to przykład spółdzielczej inicjatywy, która doprowadziła do stworzenia kameralnej zabudowy o zróżnicowanych formach, wpisującej się w otaczającą zieleń. „Pod Jaworami”, razem z drugą inwestycją WSM z tego okresu, czyli osiedlem przy ul. Ł. Górnickiego, można zaliczyć do najlepszych przykładów powojennego budownictwa mieszkaniowego we Wrocławiu.

Co zobaczysz

Niskie bloki o zróżnicowanych formach, wkomponowane w przedwojenną, willową dzielnicę.

Obiekt na mapie: