Gmachy D1 i D2

Gmachy Wydziałów Elektrycznego i Lotniczego (czyli D1 i D2) Politechniki Wrocławskiej były jednymi z pierwszych budynków, które powstały po wojnie na odgruzowanym pl. Grunwaldzkim. Chociaż zaprojektowane w czasie, gdy w sztuce obowiązywał socrealizm, tylko powierzchownie nawiązują do tej stylistyki.

Budowa rozpoczęła się symbolicznie 22 lipca 1950 roku – przy tzw. Osi Grunwaldzkiej stanęły dwa trójskrzydłowe, pięciokondygnacyjne gmachy, różniące się nieznacznie układem wnętrz i oddzielone od siebie zielonym dziedzińcem. Budynki nakryto spadzistymi dachami, a ich elewacje obłożone zostały płytami piaskowca, rustykowanymi w partiach cokołowych.

Zwarte, masywne bryły są właściwie pozbawione dekoracji – pierwszoplanową rolę odgrywa kamień o różnych odcieniach i fakturach, natomiast detale są bardzo skromne i uproszczone, jak np. prostokątne agrafy w segmentowych łukach arkad. Oprócz starannie i solidnie wykonanej kamieniarki, uwagę zwracają również elementy kowalskie, takie jak kraty w oknach w formie ludowych pętelek – podobne motywy pojawiają się również, w skromnej ilości, we wnętrzach, których główną cechą jest funkcjonalność. Bardziej reprezentacyjny charakter mają jedynie halle wejściowe, z ciemną stolarką, podświetlanymi plafonami i kolumnami o dyskretnie dekorowanych głowicach – szerokie schody z kutymi balustradami prowadzą na piętra i do sal wykładowych, w tym do laboratoriów, które można oglądać z korytarzy przez duże przeszklenia, oraz do amfiteatralnych sal w południowych narożnikach, doświetlanych z góry świetlikami z luksferów.

Za sprawą tych dwóch gmachów, tworzących pierzeję fragmentu pl. Grunwaldzkiego, wprowadzono ład przestrzenny i skalę odpowiednią dla reprezentacyjnej alei, unikając przy tym nadmiernej monumentalności i pompatyczności. Ich forma, w proporcjach, w rytmicznym podziale elewacji, w syntetycznym, skromnym detalu i zastosowaniu kamienia o różnych fakturach i odcieniach jako głównej dekoracji ścian bliższa jest polskiemu modernizmowi lat 30. niż radzieckim czy warszawskim realizacjom z początku lat 50. XX wieku. Pewnym ustępstwem na rzecz obowiązującej doktryny byłyby, gdyby powstały, dekoracje figuralne nad wejściami – również zasłonięcie prostymi attykami świetlików nad salami amfiteatralnymi wydaje się być zgodne z socrealistyczną tendencją estetyzacji, nadrzędną wobec rzeczywistych funkcji. Pomimo przysadzistości brył i pewnej monotonii długich elewacji całe założenie (w latach 60. dziedziniec został uzupełniony o pomnik rozstrzelanych w 1941 roku profesorów lwowskich) stanowi przykład wyważonej urbanistycznie kompozycji.

W XXI wieku oba gmachy zostały wizualnie połączone, a dziedziniec domknięto budynkiem nowej biblioteki, wzniesionej według projektu firmy Heinle, Wischer und Partner w latach 2010-2013. Jej neutralna, nowoczesna architektura stanowi tło dla piaskowcowych elewacji z lat 50., a prześwit w parterze łączy dziedziniec z dalszym odcinkiem Osi Profesorów, ciągnącej się niemal aż do Odry.

Co zobaczysz

Monumentalne gmachy, które określiły charakter tego odcinka pl. Grunwaldzkiego. Architektura reprezentacyjna, czerpiąca z przedwojennych wzorców, nieco zmodyfikowanych przez doktrynę socrealistyczną.

 

Obiekt na mapie: