Betonowe schrony

Wrocławskie schrony z okresu II wojny światowej znajdują się w różnych częściach miasta i swoją surową, masywną bryłą wyraźnie odcinają się od sąsiadującej zabudowy. Wszystkie wyszły spod ręki (a przynajmniej z biura) jednego architekta – Richarda Konwiarza, silnie związanego z miastem niemal od początku XX wieku.

Pięć naziemnych schronów obrony przeciwlotniczej zostało zaprojektowanych w początku lat 40. XX w. przy pl. Strzegomskim, ul. Ołbińskiej, Grabiszyńskiej, Ładnej i Białodrzewnej. Podobno ich znaczenie militarne było nikłe, a ilość miejsc dla mieszkańców miasta w żadnym stopniu niewystarczająca, ale ich obecność miała przyczynić się do poprawienia morale ludności cywilnej.

Najciekawszym aspektem masywnych bunkrów oprócz wywołujących dreszczyk emocji grubych betonowych murów jest ich forma architektoniczna. Można odnaleźć w niej echa tzw. architektury rewolucyjnej z czasów francuskiego klasycyzmu. Główna siła oddziaływania tych obiektów zawiera się w monolitycznej bryle o kształcie walca (bunkier przy pl. Strzegomskim i ul. Ołbińskiej) lub prostopadłościanu (pozostałe trzy), o ścianach pozbawionych okien. Każdy z obiektów ma trochę inną artykulację elewacji, a zarazem tworzą integralny zespół. Schron przy ul. Grabiszyńskiej ma wyraźne podziały na strefę cokołu i gzymsu, obiekt z pl. Strzegomskiego poprzedza ryzalit z boniowanymi narożami i przedsionkiem imitującym filarowy portyk, a schron przy ul. Ładnej wyróżniają portale z obramieniem i trójkątnymi naczółkami.

Schrony przetrwały wojnę bez większego uszczerbku i przez lata pełniły głównie funkcje magazynowe, do dziś częściowo utrzymane, jak w przypadku Archiwum Miejskiego Wrocławia przy ul. Grabiszyńskiej.

Dużym wyzwaniem była i jest adaptacja schronów do innych celów. Udanym przykładem jest projekt pracowni architektonicznych Vroa i CH+ z 2010 roku, zakładający przekształcenie schronu przy pl. Strzegomskim na Muzeum Współczesne Wrocław. W tym celu wyburzone zostały wewnętrzne ściany działowe, w trzonie budynku zainstalowano windę, a dach przepruto i połączono z nadbudowanym piętrem, mieszczącym kawiarnię z tarasem widokowym. Natomiast schron przy ul. Białodrzewnej został przeznaczony na dom kultury na powstającym eksperymentalnym osiedlu Nowe Żerniki (projekt pracowni Sofft i CH+).

 

Zapisz

Zapisz

Co zobaczysz

Surowe, betonowe budynki, które wpisały się w miejski krajobraz i mają teraz nowe funkcje.

Obiekt na mapie: