Osiedle Sępolno

Osiedle Sępolno miało pomóc w rozwiązaniu problemu mieszkaniowego we Wrocławiu po pierwszej wojnie światowej, a jego twórcy czerpali pomysły z idei miasta-ogrodu: założenie powstawało w kilku etapach, rozrastając się od północy i zachodu ku południowemu wschodowi, wraz z nabywanymi przez miasto gruntami.

Cechą charakterystyczną całego zespołu jest nietypowy plan (któż nie zetknął się z teorią o kształcie orła?), na który składa się centralny pas zieleni z obiektami użyteczności publicznej oraz odchodzącymi od niego ulicami z zabudową jedno- i wielorodzinną, głównie szeregową.

Atutem osiedla jest strefowanie funkcjonalne i stopniowanie natężenia ruchu. Arterie dojazdowe zostały przeprowadzone na obrzeżach, a wewnątrz komunikację zapewniają dwie ulice wewnątrzosiedlowe (ul. Partyzantów i ul. Kosynierów Gdyńskich). Wzdłuż pierwszej z nich ulokowano sklepy w parterach domów, zapewniające mieszkańcom podstawowe zaopatrzenie. Zielona oś osiedla pełni rolę rekreacyjną, a na jej skrajach zaplanowano dwa największe obiekty – szkołę i kościół ewangelicki. Oba odcinają się skalą i materiałem (czerwona cegła) od zabudowy mieszkaniowej złożonej z dwukondygnacyjnych, tynkowanych domów z dwuspadowymi dachami.

Na szczególną uwagę zasługuje zachodni fragment osiedla z budynkiem przerzuconym nad ulicą w formie bramy do całego założenia. Za nim otwiera się sześciokątny plac, którego zabudowa zdradza tendencje ekspresjonistyczne (trójkątne wykusze i okna w połaciach dachu), przejawiające się w różnej formie (zwłaszcza ceglane detale) i natężeniu na całym osiedlu. W tej części Sępolna można też spotkać pozostałości schodów i murków, które wiążą się z przepływającą tędy jeszcze w latach 70. Czarną Wodą.

Osiedle zawdzięcza swój wyjątkowy charakter wszechobecnej zieleni – oprócz tej publicznej każde z mieszkań ma swój skrawek ogrodu z tyłu budynku, a z przodu przewidziano przedogródki. Podobnie jak w przypadku innych osiedli robotniczych z okresu międzywojennego siłą Sępolna jest jedność w wielości. Poszczególne części różnią się charakterem zabudowy i detalem architektonicznym, są dziełem wielu projektantów i powstawały na przestrzeni kilkunastu lat. Mimo to nadrzędna idea harmonijnego powiązania ze sobą wszystkich elementów i nadania im miejsca w kompozycji urbanistycznej wpłynęła na spójność i czytelność całego układu, widoczną do dziś.

Współczesne interwencje prowadzą niestety do coraz większego chaosu. Projekty modernizacji, wymiana dachówek i remonty są rozpatrywane w obrębie poszczególnych klatek, zamiast całych ciągów zabudowy. Niegdyś porządkująca osiedle zieleń jest degradowana poprzez wtórne podziały przedogródków i zabudowywanie ich wiatami.

Co zobaczysz

Robotnicze osiedle o kameralnej skali i czytelnym do dziś układzie urbanistycznym.

Obiekt na mapie: