Osiedle Plac PKWN

To osiedle, wzniesione w centrum miasta po 1956 roku, było kompromisem między modernistyczną urbanistyką, propagującą swobodny układ budynków pośród zieleni, a tradycyjną, pierzejową zabudową.

W 1955 r. powstał pierwszy, wstępny projekt zagospodarowania rozległego, odgruzowanego terenu w zachodniej części centrum Wrocławia. Duży zespół architektów (Kazimierz Bieńkowski, Ewa Cieszyńska, Henryk Chorążak, Tadeusz Izbicki, Izabela Jakuszko, Konrad Jarodzki, Bogna Klimczewska, Kazimierz Klimczewski, Stanisław Prymon, Juliusz Wadowski, Zofia Wadowska) czuwał nad realizacją poszczególnych budynków oraz infrastruktury. W latach 1956-1962 wzniesiono szkoły, większość bloków mieszkalnych oraz pawilony handlowo-usługowe – koncepcja urbanistyczna zakładała wprowadzenie zabudowy pierzejowej, grzebieniowej i punktowej, maksymalne wykorzystanie światła słonecznego i dużą ilość zieleni, natomiast sam plac miał stać się reprezentacyjnym i nowoczesnym centrum całej dzielnicy oraz ważnym węzłem komunikacyjnym (ważną decyzją było przedłużenie ul. J. Piłsudskiego i połączenie pl. Legionów z sąsiednim pl. Orląt Lwowskich).

W budynkach mieszkalnych przy ul. J. Piłsudskiego i pl. Legionów na parterach umieszczono lokale usługowe i handlowe, z charakterystycznymi, wysuniętymi przed lico muru witrynami (większość wnętrz sklepowych oraz neonów była indywidualnie projektowana przez architektów i plastyków). Wzdłuż ul. Tęczowej wzniesiono długi, parterowy pawilon o przeszklonej fasadzie, łączący ustawione grzebieniowo bloki mieszkalne; natomiast na narożniku ul. Sądowej i pl. Legionów stanęła połączona z sąsiednim budynkiem, jednoprzestrzenna poczta o eksperymentalnej, wiszącej konstrukcji linowej (zburzona w 2007).

Nowy odcinek ul. J. Piłsudskiego zabudowano po wschodniej stronie 4 punktowcami w naprzemiennym układzie z 4 niskimi pawilonami (dwa z nich zrealizowano dopiero w latach 90.). Te „czworaczki” o efektownych, pionowych osłonach balkonów (proj. K. Jarodzki), otrzymały w 1961 tytuł „Mistera Wrocławia”, przyznawany przez „Słowo Polskie” i jego czytelników. Istotnym elementem, uzupełniającym 5-kondygnacyjną zabudowę przy bocznych ulicach, odizolowaną od ulicznego ruchu zielonymi wnętrzami międzyblokowymi, są dwie połączone ze sobą szkoły (na tyłach placu, przy ul. Prostej i św. Trójcy, proj. T. Izbicki), w których, za sprawą wprowadzenia dużych przeszkleń, elastycznych planów wnętrz i otoczenia terenami rekreacyjnymi stworzono optymalne warunki do nauki i wypoczynku.

Architektura zaniedbanego dziś osiedla jest dość zróżnicowana: budynki przy placu mają rozrzeźbione elewacje, dzielone balkonami i loggiami w różnych konfiguracjach i ażurowe osłony pionów klatek schodowych, natomiast urozmaiceniem powtarzalnych bloków przy bocznych ulicach są okna klatek schodowych wypełnione luksferami. Ewenementem na wrocławską skalę było wprowadzenie żywej kolorystyki: fakturowe ściany były barwione mi. in. na fioletowo, ciemnoróżnowo, zielono i błękitno. Dopełnieniem całego założenia stał się 16-kondygnacyjny wieżowiec, wzniesiony na narożniku placu i ul. Grabiszyńskiej (wzniesiony w latach 1970-73, projektu T. Izbickiego, S. Prymona), o kurtynowych ścianach zewnętrznych. Budynek miał łączyć się z nowoczesnym kinem, planowanym na sąsiedniej działce – kina jednak nigdy nie zrealizowano, a pusty plac w latach 90. został zabudowany 8-kondygnacyjnym biurowcem ASCO, z elewacjami obłożonymi błękitnym, refleksyjnym szkłem (proj. Piotr Kociołek, Joanna Piasecka).

Co zobaczysz

Osiedle, które powstało w miejscu zrujnowanych kamienic – zróżnicowane, łączące urbanistykę socrealistyczną i nowoczesną, pełne zieleni i niestety dość zaniedbane.

Obiekt na mapie: