Kolonia WSM

w Osiedla prawie idealne

Niewielkie osiedle powstało na miejscu zniszczonego w czasie II wojny światowej kwartału kamienic i było pierwszą tego typu realizacją w obrębie wrocławskiego Śródmieścia, wśród gęstej, XIX-wiecznej zabudowy.

W 1958 roku wstępną koncepcję architektoniczną osiedla dla Wrocławskiej Spółdzielni Mieszkaniowej (WSM) opracował Leszek Tumanowicz, architekt pracujący ówcześnie w Wojewódzkim Biurze Projektów Budownictwa Wiejskiego we Wrocławiu (w tym samym okresie projektował nietypowy, uskokowy segment przy ul. Daszyńskiego 52-60). W pierwszej wersji projektu w budynkach mieszkalnych miały przeważać mieszkania trzy- i czteropokojowe (potem zwiększono liczbę mniejszych lokali), a całe założenie miało mieć dominantę w postaci punktowca, połączonego z dwukondygnacyjną kawiarnią (jednak ze względu na przewidywaną w pobliżu budowę kilku wysokich budynków, zrezygnowano z punktowca na rzecz dodatkowego, piątego bloku mieszkalnego, a pawilon kawiarni obniżono i uproszczono).

Na obszarze ograniczonym czterema ulicami zastosowano kilka zabiegów przestrzennych: wzdłuż H. Sienkiewicza wzniesiono pawilon handlowy oraz odsunięty od ulicy czteroklatkowy budynek mieszkalny z tarasem na dachu, dzięki czemu udało się uniknąć optycznego „przerwania” pierzei, a także oddzielić zielone, osiedlowe wnętrze od ruchliwej ulicy. Natomiast pięć bloków przy ul. Ł. Górnickiego rozmieszczono w układzie grzebieniowym, zostawiając między nimi szerokie pasy zieleni. Propagowany ówcześnie zabieg rozluźnienia zabudowy Tumanowicz zastosował jednak w sposób przemyślany i krytyczny: wziął pod uwagę lokalizację i sąsiedztwo, a plombowe budynki zaprojektował jako wyższe i węższe od pozostałych – dzięki temu udało się je wkomponować w XIX-wieczną zabudowę.

Znakiem rozpoznawczym osiedla jest jego architektura: poszczególne budynki, w których znajdują się jasne mieszkania, mają starannie zakomponowane elewacje i pomysłowy, prosty detal. Wykorzystano światłocieniowe układy loggii i balkonów, zastosowano skosy zarówno w kształcie balkonów, jak i w ściankach, osłaniających dachy, a piony klatek schodowych podkreślone zostały pasami luksferów (obecnie częściowo zamurowanymi). Balkony mają charakterystyczne, ażurowe balustrady, a na dachu budynku przy ul. Sienkiewicza znajduje się duży taras – wejście na dach jest chronione ukośnymi daszkami, wspartymi na podporach w kształcie litery „V”.

Osiedle WSM (dla którego chyba trafniejsze jest spółdzielcze, przedwojenne określenie – kolonia) to kameralne, przemyślane założenie otoczone zielenią, wkomponowane w starszą dzielnicę i będące dziś jej integralną częścią.

Co zobaczysz

Kameralne, przemyślane założenie otoczone zielenią, wkomponowane w starszą dzielnicę i będące dziś jej integralną częścią.

Obiekt na mapie: